. t h e . m o s t . i m p o r t a n t .

. b o o k . . a b o u t . . l o v e . m e .
. p o e m s .

Na krawędzi.

Wiersz napisany kilka dni przed maturą. Jest on jedną wielką metaforą, nie należy więc czytać go dosłownie. :)



Stojąc na krawędzi przepaści
mam dwie możliwości
przeskoczę, lub upadnę nisko.
Co dalej...?

Stojąc na krawędzi przepaści,
która trzyma mnie mocno w swych szponach
widzę niebo, które z piekłem się zamienia.
Co dalej...?

Stojąc na krawędzi przepaści
wycofać się nie mogę
muszę iść na pierwszy ogień.
Co dalej...?

Stoję na krawędzi przepaści,
tylko...
Co dalej?

komentarze [5]


Nocą gwiazdy kołyszą mnie do snu

Napisane około roku temu. Wygrzebałam to ze swych wierszy i stwierdziłam, że całkiem całkiem odpowiada mojemu nastrojowi. Miłego.



Spójrz w te niebo gwieździste,
piękna dziś noc
i choć letnia, to jednak
chłodna... czegoś w niej brak.

Brak kogoś, kto spojrzy razem z Tobą
być może gdzieś niedaleko
ten ktoś też patrzy
być może patrzycie w tę samą stronę...

W tym momencie jednak
jesteście tylko Ty i niebo nad Tobą,
lecz myślami jesteś gdzieś indziej
w nieprzyziemnych sprawach.

Patrzysz tam i widzisz kogoś
kto leży w Twym sercu, głęboko
zamykasz oczy i jesteś
tuż obok niego...

Czujesz jego oddech na swym ramieniu
Przyglądasz się jego twarzy
jest blisko
na wyciągnięcie ręki.

Otwierasz oczy,
nastał nowy dzień,
znów leżysz wpatrzona w to samo niebo
już nie ma gwiazd
jego też nie ma...

komentarze [9]


Podróży czas...

Wiersz ten napisałam w czasie głębokich rozmyślań nad tym, co by było, gdybym musiała wyjechać z kraju- nawet na niedługi czas. Taka sytuacja miała mieć miejsce, ale zrezygnowałam. To, co czułam, wyraziłam w tych kilku słowach poniżej...




przestrzeń daleka, w drogę ruszać czas
z uśmiechem na ustach
z tęsknotą w sercu
dziwnie mi nieznaną...

na czas ten krótki
i długi za razem
zostawić chcę azyle
bez których ciężko żyć...

niepewność mną ciska
po ścianach próżności
i strach przed nieznanym
opętał me myśli...

co ze mną będzie?
co będzie z Wami?

i choć jeszcze jestem
tęsknota mnie wchłania
tęsknota za codziennością
i znanym zbyt dobrze
a smutek wypala smugi na umyśle...

komentarze [3]


O przyjaźni.

Krótki wiersz o przyjaźni, która jak wiadomo jest ludziom potrzebna do funkcjonowania w tym świecie. Zapewne znacie wiele sentencji, wierszy i aforyzmów o przyjaciołach... Ja jednak wolę pisać o nich sama ;)


lazur przenika mnie na wskroś
ja z kolei
przenikam lniane morze
i sylwetkę tak znaną
od lat wielu...

ten lazur
tak dobrze mi znany
i obcy zarazem
poznaję każdego dnia
na nowo...

chcę go znać na pamięć
i znam
a mimo to z każdym spojrzeniem
rozpływam się
jak niebo, którego staram się dotknąć...

komentarze [5]


Jesienna refleksja

Napisane jesienią 2007 roku. Zainspirowałam się wierszem Leopolda Staffa pt. "Deszcz jesienny". Przeniosłam go jednak na moje realia i powstało, co powstało. Mam nadzieję, że się spodoba...



Krople deszczu po cichu spadają z nieba,
spływają po oknie,
zatrzymują się na parapecie,
niby tak jak zawsze- lecz inaczej...

I widzę tylko to okno,
a za nim świat, kiedyś kolorowy,
teraz w barwach jesieni, mglisty...
Ulicą przewijają się ludzie,
szaro- żywiołowość śpi...

Krople deszczu po cichu spadają z nieba,
spływają po oknie,
zatrzymują się na parapecie,
niby tak jak zawsze- lecz inaczej...

Kolorowe parasole mkną ponad ich głowami,
są przeciwieństwem ich myśli,
przynajmniej od zewnątrz...
Co ludzie kryją w sobie,
co można w nich dostrzec...?

Krople deszczu po cichu spadają z nieba,
spływają po oknie,
zatrzymują się na parapecie,
niby tak jak zawsze- lecz inaczej...

komentarze [5]


Na początku...

Cóż... Po raz kolejny ruszam z nowym blogiem. Kiedyś już prowadziłam bloga z wierszami, ale nie wiedzieć czemu, zakończyłam go.
Mam nadzieję, że moje wiersze się wam spodobają, a jeśli nie... przykro mi. I tak będę pisać, bo mam na to chęć :)
Będę bardzo usatysfakcjonowana, jeśli pod moimi wierszami znajdą się komentarze ze wskazówkami co jest dobrze, co źle, a co powinnam zmienić ;) to mnie motywuje i pomaga dalej pisać.

Dziękuję Jean za zrobienie grafiki oraz Morii za napisanie htmla :) :*

Nie pozostało mi nic innego jak zaprosić Was za jakiś czas na pierwszą dawkę poezji ;)
pozdrawiam

komentarze [0]


. d i f f e r e n t .

losy-doroslej-hermionyuciec-od-cierpieniastick-itizi
. f r o m . y e s t e r d a y .

2008
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)

. a b o u t . o t h e r .



Html napisała Moria Akaata.
Link Effects: . 1 .
Power by:1 . 2
Najlepiej prezentuje się w Internet Explorerze.