Wiersz ten napisałam w czasie głębokich rozmyślań nad tym, co by było, gdybym musiała wyjechać z kraju- nawet na niedługi czas. Taka sytuacja miała mieć miejsce, ale zrezygnowałam. To, co czułam, wyraziłam w tych kilku słowach poniżej...
przestrzeń daleka, w drogę ruszać czas
z uśmiechem na ustach
z tęsknotą w sercu
dziwnie mi nieznaną...
na czas ten krótki
i długi za razem
zostawić chcę azyle
bez których ciężko żyć...
niepewność mną ciska
po ścianach próżności
i strach przed nieznanym
opętał me myśli...
co ze mną będzie?
co będzie z Wami?
i choć jeszcze jestem
tęsknota mnie wchłania
tęsknota za codziennością
i znanym zbyt dobrze
a smutek wypala smugi na umyśle...
Krótki wiersz o przyjaźni, która jak wiadomo jest ludziom potrzebna do funkcjonowania w tym świecie. Zapewne znacie wiele sentencji, wierszy i aforyzmów o przyjaciołach... Ja jednak wolę pisać o nich sama ;)
lazur przenika mnie na wskroś
ja z kolei
przenikam lniane morze
i sylwetkę tak znaną
od lat wielu...
ten lazur
tak dobrze mi znany
i obcy zarazem
poznaję każdego dnia
na nowo...
chcę go znać na pamięć
i znam
a mimo to z każdym spojrzeniem
rozpływam się
jak niebo, którego staram się dotknąć...
Napisane jesienią 2007 roku. Zainspirowałam się wierszem Leopolda Staffa pt. "Deszcz jesienny". Przeniosłam go jednak na moje realia i powstało, co powstało. Mam nadzieję, że się spodoba...
Krople deszczu po cichu spadają z nieba,
spływają po oknie,
zatrzymują się na parapecie,
niby tak jak zawsze- lecz inaczej...
I widzę tylko to okno,
a za nim świat, kiedyś kolorowy,
teraz w barwach jesieni, mglisty...
Ulicą przewijają się ludzie,
szaro- żywiołowość śpi...
Krople deszczu po cichu spadają z nieba,
spływają po oknie,
zatrzymują się na parapecie,
niby tak jak zawsze- lecz inaczej...
Kolorowe parasole mkną ponad ich głowami,
są przeciwieństwem ich myśli,
przynajmniej od zewnątrz...
Co ludzie kryją w sobie,
co można w nich dostrzec...?
Krople deszczu po cichu spadają z nieba,
spływają po oknie,
zatrzymują się na parapecie,
niby tak jak zawsze- lecz inaczej...
Cóż... Po raz kolejny ruszam z nowym blogiem. Kiedyś już prowadziłam bloga z wierszami, ale nie wiedzieć czemu, zakończyłam go.
Mam nadzieję, że moje wiersze się wam spodobają, a jeśli nie... przykro mi. I tak będę pisać, bo mam na to chęć :)
Będę bardzo usatysfakcjonowana, jeśli pod moimi wierszami znajdą się komentarze ze wskazówkami co jest dobrze, co źle, a co powinnam zmienić ;) to mnie motywuje i pomaga dalej pisać.
Dziękuję Jean za zrobienie grafiki oraz Morii za napisanie htmla :) :*
Nie pozostało mi nic innego jak zaprosić Was za jakiś czas na pierwszą dawkę poezji ;)
pozdrawiam